Po rozpoczęciu izraelskiej  operacji wojskowej, nazwanej „Silną Ręką”, świadkowie donoszą o eksplozjach w całej Gazie.

Jak dotąd odbyło się co najmniej pięć ataków rakietowych, ale nie ma informacji o ofiarach lub poszkodowanych.

Izraelskie lotnictwo uderzyło  w obszar rolniczy Beit Hanoun w północnej Strefie Gazy, dwa obszary na południe od miasta Gaza, pola uprawne na wschód od dzielnicy Al-Zaitoun w pobliżu Gazy oraz tereny na wschód od Khan Yunis w południowej Strefie Gazy.

Palestyńskie źródło bezpieczeństwa wskazało, że podczas ataku uderzono w miejsca szkoleniowe Hamasu, który Izrael obarcza odpowiedzialnością za dzisiejsze ataki.

Czytaj więcej

Izrael ostrzelany z terytorium Libanu

W południowym Izraelu wyją syreny alarmów przeciwlotniczych.

Operacja "Silna Ręka" jest odwetem za czwartkowy atak na Izrael z terytorium Libanu. Na Izrael wystrzelono ponad 30 rakiet, z których większość została przechwycona przez Żelazną Kopułę.

Eskalację napięcia spowodowały aresztowania, jakie przeprowadziło izraelskie wojsko w jerozolimskim meczecie Al-Aksa podczas ramadanu.

Do ostrzału doszło po dwóch dniach starć na Wzgórzu Świątynnym i w znajdującym się tam meczecie Al-Aksa, gdzie izraelska policja ścierała się z Palestyńczykami. Strona izraelska twierdzi, że interweniowała w meczecie Al-Aksa, ponieważ na jego terenie przebywała grupa agresywnych Palestyńczyków, uzbrojonych w kije, kamienie i petardy.