Po rozpoczęciu izraelskiej operacji wojskowej, nazwanej „Silną Ręką”, świadkowie donoszą o eksplozjach w całej Gazie.
Jak dotąd odbyło się co najmniej pięć ataków rakietowych, ale nie ma informacji o ofiarach lub poszkodowanych.
Izraelskie lotnictwo uderzyło w obszar rolniczy Beit Hanoun w północnej Strefie Gazy, dwa obszary na południe od miasta Gaza, pola uprawne na wschód od dzielnicy Al-Zaitoun w pobliżu Gazy oraz tereny na wschód od Khan Yunis w południowej Strefie Gazy.
Palestyńskie źródło bezpieczeństwa wskazało, że podczas ataku uderzono w miejsca szkoleniowe Hamasu, który Izrael obarcza odpowiedzialnością za dzisiejsze ataki.
Czytaj więcej
Izraelskie siły bezpieczeństwa poinformowały o wystrzeleniu 25-30 rakiet z terytorium Libanu, z których większość miała zostać przechwycona przez "...
W południowym Izraelu wyją syreny alarmów przeciwlotniczych.
Operacja "Silna Ręka" jest odwetem za czwartkowy atak na Izrael z terytorium Libanu. Na Izrael wystrzelono ponad 30 rakiet, z których większość została przechwycona przez Żelazną Kopułę.
Eskalację napięcia spowodowały aresztowania, jakie przeprowadziło izraelskie wojsko w jerozolimskim meczecie Al-Aksa podczas ramadanu.
Do ostrzału doszło po dwóch dniach starć na Wzgórzu Świątynnym i w znajdującym się tam meczecie Al-Aksa, gdzie izraelska policja ścierała się z Palestyńczykami. Strona izraelska twierdzi, że interweniowała w meczecie Al-Aksa, ponieważ na jego terenie przebywała grupa agresywnych Palestyńczyków, uzbrojonych w kije, kamienie i petardy.