Reklama

Szef BYPOL o wybuchach na lotnisku pod Mińskiem: Użyto dronów, były dwa wybuchy

- Chcielibyśmy przemian pokojowych, ale przygotowujemy się do najgorszego – mówi „Rzeczpospolitej” Aliaksandr Azarau, lider białoruskiej organizacji antyrządowej BYPOL, koordynującej działania białoruskich partyzantów.
Aliaksandr Azarau

Aliaksandr Azarau

Foto: materiały prasowe

"Rzeczpospolita": Co się wydarzyło w niedzielę wieczorem na lotnisku wojskowym w Miczuliszczach pod Mińskiem?

Aliaksandr Azarau: Zostały wykorzystane drony, które spowodowały dwa wybuchy. Jeden wybuch w centralnej części samolotu (A-50), drugi w przedniej. Zostało uszkodzone wyposażenie, w tym również talerz skanujący przestrzeń. Według naszych informacji po takich uszkodzeniach samolot już nie powinien polecieć.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama