Czytaj więcej
24 lutego 2022 r. Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Ambasador Rosji w Polsce deklaruje, że Rosja, ze swojej inicjatywy, nie zerwi...
Pomimo doniesień, że siły rosyjskie poczyniły niewielkie postępy w wyniku wznowionej ofensywy, były dowódca wojsk USA w Europie uważa, że Ukraina zapewniłaby sobie stosunkowo szybkie zwycięstwo, gdyby Zachód dostarczył jej myśliwce.
- Im szybciej damy im możliwość osiągnięcia decydującego wyniku, tym szybciej wojna może się skończyć - twierdzi Hodges.
Jego zdaniem, uzbrojona w myśliwce Ukraina mogłaby zwycięsko zakończyć wojnę w rok. Tymczasem poziom zaopatrywania jej w uzbrojenie może przedłużyć ten okres do pięciu lat.
Generał uważa, że obawy dotyczące szkolenia ukraińskich żołnierzy i problemy z kompatybilnością pasów startowych nie sprawiły, że zapewnienie Kijowowi zdolności do korzystania z myśliwców stało się „niewykonalne”. Hodges pochwalił Wielką Brytanię za „przewodnictwo” w zapewnianiu Ukrainie kilku form wsparcia wojskowego.
Generał Hodges, który dowodził siłami amerykańskimi w Europie w latach 2014-2018, powiedział, że Rosja nie jest w stanie przeprowadzić „poważnego” ataku, pomimo obecnych wysiłków zmierzających do zorganizowania znaczącej ofensywy.
- Nie mają sił pancernych, zdolności do przebicia się – powiedział, dodając, że obecna kampania nie zmieni „ogólnego środowiska operacyjnego” na Ukrainie. Dodał, że Kijów „ma dość, by ograniczyć rosyjski sukces”, ale nadal będzie to „kosztowne” pod względem ofiar i zużycia broni.