Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski oddaje hołd Ukraińcom, którzy zginęli na wojnie.
Miedwiediew na swoim kanale na Telegramie, jak zwykle nie przebierając w słowach, wyłuszczył kolejną swoją teorię.
Jego zdaniem dostawy ciężkiej broni dla Ukrainy są dowodem na to, że Zachód jest gotów "w nieskończoność starać się zmęczyć, a raczej zniszczyć Rosję i mają do tego dość broni.
Czytaj więcej
Premier Mateusz Morawiecki zapowiada zbudowanie „mniejszej koalicji” krajów gotowych wysłać czołgi i inny sprzęt do Ukrainy.
"W razie potrzeb ruszą z produkcją nowej. Dlatego nie wolno mieć z złudzeń" - pisze Miedwiediew.
Ale, jak zapewnia, zniszczenie Rosji będzie bardzo trudne.
Po drugie, w przypadku przedłużającego się konfliktu, w pewnym momencie powstanie nowy sojusz wojskowy, z krajów "zdobytych przez Amerykanów i sforę wykastrowanych psów".
Miedwiediew zapewnia, że tak się zawsze zdarzało w historii ludzkości podczas długich wojen.
"A wtedy państwa w końcu opuszczą starą Europę i resztki nieszczęsnych Ukraińców, a świat wróci do stanu równowagi" - pisze były premier.
"O ile oczywiście nie jest już za późno" - kończy.
20 stycznia w amerykańskiej bazie lotniczej Ramstein w Niemczech odbyło się spotkanie ministrów obrony około 50 krajów, na którym omówiono dalszą pomoc dla Kijowa.Wbrew oczekiwaniom nie zapadła decyzja o dostarczeniu Ukrainie czołgów Leopard 2, co jest możliwe tylko za zgodą Niemiec.