Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 333

Miedwiediew na swoim kanale na Telegramie, jak zwykle nie przebierając w słowach, wyłuszczył kolejną swoją teorię.

Jego zdaniem dostawy ciężkiej broni dla Ukrainy są dowodem na to, że Zachód jest gotów "w nieskończoność starać się zmęczyć, a raczej zniszczyć Rosję i mają do tego dość broni.

Czytaj więcej

Morawiecki: Europa i Ukraina wygrają tę wojnę, z Niemcami lub bez

"W razie potrzeb ruszą z produkcją nowej. Dlatego nie wolno mieć z złudzeń" - pisze Miedwiediew.

Ale, jak zapewnia, zniszczenie Rosji będzie bardzo trudne.

Po drugie, w przypadku przedłużającego się konfliktu, w pewnym momencie powstanie nowy sojusz wojskowy, z krajów "zdobytych przez Amerykanów i sforę wykastrowanych psów".

Miedwiediew zapewnia, że tak się zawsze zdarzało w historii ludzkości podczas długich wojen.

"A wtedy państwa w końcu opuszczą starą Europę i resztki nieszczęsnych Ukraińców, a świat wróci do stanu równowagi" - pisze były premier.

"O ile oczywiście nie jest już za późno" - kończy.

20 stycznia w amerykańskiej bazie lotniczej Ramstein w Niemczech odbyło się spotkanie ministrów obrony około 50 krajów, na którym omówiono dalszą pomoc dla Kijowa.Wbrew oczekiwaniom nie zapadła decyzja o dostarczeniu Ukrainie czołgów Leopard 2, co jest możliwe tylko za zgodą Niemiec.