Reklama

Nikt już nie ma siły na zwycięską ofensywę

Front na ziemi prawie zamarł. Zajadła walka trwa tylko w powietrzu.
Polska armatohaubica Krab w ukraińskiej służbie

Polska armatohaubica Krab w ukraińskiej służbie

Foto: Генеральний штаб ЗСУ / General Staff of the Armed Forces of Ukraine

Rosja znów dokonała zmasowanego ataku rakietowego na ukraińskie miasta. Ale po raz pierwszy Ukraińcy odpowiedzieli.

„Nasza obrona zestrzeliła 54 rosyjskie pociski (z 69 wystrzelonych – red.) i 11 (irańskich dronów) Szahed” – poinformował w czwartek szef sztabu generalnego, gen. Waleryj Załużny. Jednak te, które przebiły się przez ukraińską obronę, pozbawiły prądu prawie cały Lwów i kilkaset miejscowości zachodniej Ukrainy. Podobnie w Odessie. Rosjanie nieoficjalnie tłumaczą, że atak miał uniemożliwić dostarczanie wojskowej pomocy z Zachodu. Wydaje się jednak, że rosyjski sukces w zachodniej części kraju był przypadkowy.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama