Reklama

Think tank: Putin nie traktuje Zełenskiego jak równego sobie

"Rosyjski prezydent Władimir Putin nadal odmawia traktowania prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, jako równego sobie, suwerennego odpowiednika, co wskazuje, że Putin nie jest zainteresowany poważnymi negocjacjami z Ukrainą" - pisze w swojej najnowszej analizie think tank z USA, Instytut Studiów nad Wojną (ISW).
Władimir Putin i Wołodymyr Zełenski

Władimir Putin i Wołodymyr Zełenski

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 303

ISW odnotowuje,  że Putin, w czasie czwartkowej konferencji prasowej, nie odniósł się do wystąpienia Zełenskiego w Kongresie USA, zamiast tego skupiając się na wpływie jaki USA i Zachód wywierają na Ukrainę.

"Putin podtrzymał swoje szablonowe i fałszywe stwierdzenia, że USA i Zachód dokonywały interwencji na Ukrainie po upadku ZSRR, wbijając klin w domniemaną rosyjsko-ukraińską historyczną i kulturową jedność" - czytamy w analizie.

"Takie stwierdzenia mają sugerować, że pojawienie się Ukrainy w 1991 roku jako suwerennego państwa było oszustwem. Putin podtrzymał zarazem maksymalistyczny cel Rosji, jakim jest 'ochrona' Ukraińców przed ich rządem, co wskazuje, że Rosja nadal chce zmusić rząd w Kijowie do kapitulacji" - pisze ISW.

Czytaj więcej

Putin mówi, że chce skończyć wojnę, USA mu nie wierzą
Reklama
Reklama

Think tank dodaje, że Putin wymienił nazwę Ukrainy jako niezależnego państwa tylko raz, by stwierdzić, że nie chce ona negocjować z Rosją.

"Retoryka Putina jest częścią rosyjskiej operacji informacyjnej, która odmawia Ukrainie legitymacji jako suwerennemu państwu" - czytamy w analizie. Jak czytamy rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, komentując przekazanie przez USA zestawów Patriot Ukrainie ocenił, że "dowodzi to" iż USA toczą na Ukrainie wojnę zastępczą i że po drugiej stronie nie ma gotowości na rozmowy pokojowe.

Operacja informacyjna Kremla ma również najprawdopodobniej zrzucić winę za 'przedłużanie' wojny na rzekomą nieustępliwość Zełenskiego

Fragment analizy ISW

"Putin wskazywał też, że Rosja miała nadzieję, iż Zachód skłoni Ukrainę do przestrzegania Porozumień Mińskich, ale zamiast tego została oszukana przez Kijów. Takie określanie sytuacji ma na celu wykluczyć Ukrainę z przyszłych bezpośrednich negocjacji w związku z fałszywymi przesłankami, jakoby Ukraina naruszała Porozumienia Mińskie i nie była w pełni niezależnym aktorem (na scenie międzynarodowej)" - ocenia ISW.

Zdaniem think tanku wypowiedzi Putina i Pieskowa zmierzają do tego, by skłonić USA i NATO do negocjowania bezpośrednio z Rosją, nad głową Zełenskiego.

"Operacja informacyjna Kremla ma również najprawdopodobniej zrzucić winę za 'przedłużanie' wojny na rzekomą nieustępliwość Zełenskiego, a tym samym osłabić amerykańską i europejską gotowość do dalszego wspierania ukraińskich wysiłków na rzecz wyzwolenia okupowanych ziem ukraińskich" - ocenia ISW.

Reklama
Reklama

Think tank odnotowuje też, że Putin w czwartek po raz pierwszy określił konflikt na Ukrainie mianem "wojny", wywołując zamieszanie w rosyjskiej przestrzeni informacyjnej, ponieważ dotychczas rosyjskie władze określały działania na Ukrainie mianem "specjalnej operacji wojskowej". 

Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1481
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Konflikty zbrojne
Netanjahu reaguje na plotki o swojej śmierci. „Chcesz policzyć palce?”
Konflikty zbrojne
Władimir Putin chce pomóc Iranowi, ale Ukraińcy przeszkadzają
Konflikty zbrojne
Ukraina eksportuje doświadczenia z wojny. Atakowani przez Iran szukają pomocy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama