Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Ukraina zaatakowała okupowany przez Rosję Melitopol - według zarówno kolaboracyjnych, jak i wygnanych ukraińskich władz tego miasta.
Prorosyjskie władze poinformowały, że w sobotę wieczorem w ataku rakietowym zginęły dwie osoby, a 10 zostało rannych, podczas gdy ukraiński burmistrz powiedział, że zginęło wielu „najeźdźców”.
„Systemy obrony powietrznej zniszczyły dwa pociski, cztery osiągnęły cele” – napisał na Telegramie Jewgienij Bałicki, mianowany przez Moskwę gubernator okupowanej części obwodu zaporoskiego. Dodał, że „ośrodek rekreacyjny" został zniszczony podczas ukraińskiego ataku rakietami HIMARS.
Ukraiński burmistrz Iwan Fiodorow napisał na Telegramie, że atak uderzył w kościół, który Rosjanie zamienili w miejsce zgromadzeń.
Wyrzutnie rakietowe HIMARS należą do najskuteczniejszych broni ukraińskich podczas wojny, prowadząc precyzyjny ogień na setki celów, w tym rosyjskie stanowiska dowodzenia.
Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, powiedział, że kluczem do odbicia południa jest Melitopol, główny ośrodek przemysłowy i transportowy okupowany przez Rosję od marca.
- Cała logistyka łącząca siły rosyjskie we wschodniej części obwodu chersońskiego, aż do granicy rosyjskiej w pobliżu Mariupola, odbywa się przez Melitopol – powiedział Arestowycz. - Jeśli Melitopol upadnie, cała [rosyjska] linia obrony aż do Chersonia upada. Siły ukraińskie zyskują bezpośrednią drogę na Krym.
Nie było natychmiastowego komentarza ze strony armii ukraińskiej na temat ataków. Wcześniej tego dnia centralne dowództwo sił zbrojnych Ukrainy poinformowało, że przeprowadza ataki na Melitopol.