Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 281

Komunikat ukraińskiej armii nie zawiera wielu szczegółów i nie wspomina o przekroczeniu Dniepru przez ukraińskie jednostki.

Przedstawiciele władz Ukrainy podkreślają, że Rosja intensyfikuje ostrzał zachodniego brzegu Dniepru, doprowadzając do kolejnych przerw w dostawach prądu w Chersoniu, gdzie dopiero niedawno przywrócono dostawy prądu po wyzwoleniu miasta przez ukraińską armię 11 listopada. 

Po wycofaniu się Rosjan z Chersonia i zachodniego brzegu Dniepru, linia Dniepru pokrywa się obecnie z frontem na południowej Ukrainie.

Rosja wezwała już wcześniej cywilów, by opuścili miasteczka po wschodniej stronie Dniepru, oddalone do 15 km od rzeki i ewakuowała administrację cywilną z miasta Nowa Kachowka.

Czytaj więcej

Premier Litwy: Nie ma sankcji, które nagle wyłączą Rosję. Cierpliwości

Ukraińskie władze informowały z kolei, że rosyjska armia wycofała część artylerii stacjonującą w pobliżu rzeki na pozycje bardziej oddalone od Dniepru. Dotychczas jednak Rosjanie nie wycofywali jednostek z miejscowości położonych w pobliżu wschodniego brzegu rzeki.

"Spadek liczby rosyjskich żołnierzy i sprzętu wojskowego zauważono w miejscowości Oleszki" - pisze ukraińska armia, odnosząc się do miasta położonego naprzeciw Chersonia, na wschodnim brzegu Dniepru.

Po wycofaniu się Rosjan z Chersonia i zachodniego brzegu Dniepru, linia Dniepru pokrywa się obecnie z frontem

"Wróg wycofał się z określonych miejscowości w obwodzie chersońskim i rozproszył w lasach wzdłuż drogi Oleszki-Hoła Prystan" - czytamy w komunikacie.

Rosyjskie siły w tym rejonie mają składać się głównie ze zmobilizowanych w ostatnim czasie rezerwistów, co sugeruje, iż Rosja wycofała już swoje bardziej elitarne jednostki z okolic wschodniego brzegu Dniepru.