Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 276

„Na polecenie prezydenta Rosji Władimira Putina, po jego powrocie z ostatniego szczytu OUBZ, rosyjski wywiad wojskowy może w najbliższych dniach podjąć próbę zrealizowania scenariusza obejmującego albo zamach na prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenkę, albo jego inscenizację, w celu ostatecznego zastraszenia tego ostatniego i skłonienia go do rozkazania swoim żołnierzom bezpośredniego zaangażowania się w wojnę na Ukrainie wraz z wojskami rosyjskimi” – pisze think tank.

Rosyjskie GRU rozważa scenariusz śmierci Łukaszenki i zastąpienia go przez sekretarza generalnego OUBZ Stanisława Zasa, „w pełni lojalnego wobec Rosji i znajdującego się pod kontrolą GRU”.

Zgodnie ze wspomnianym planem „Zas wkrótce ogłosi przystąpienie Białorusi do Rosji jako autonomicznego podmiotu, rzekomo w celu zapobieżenia zagrożeniu militarnemu Białorusi ze strony Ukrainy i Polski. Narracja propagandowa zostanie ponownie sfałszowana, twierdząc, że zamach na Łukaszenkę został zaplanowany przez Waszyngton”.

Może to świadczyć o podjęciu przez Moskwę próby uzyskania pełnej kontroli nad państwami członkowskimi OUBZ „poprzez zapewnienie ich integracji z Rosją lub zmuszenie ich do przyłączenia się do nowej wersji Związku Sowieckiego”.

Czytaj więcej

Białoruś oskarża Kijów o militarną prowokację na granicy

„W obu scenariuszach, czy będzie to nieudany, czy udany zamach na Aleksandra Łukaszenkę, zostaną przedstawione sfabrykowane „dowody” na „zaangażowanie Ukrainy i Polski pod kierownictwem wywiadu NATO”, co będzie formalnym pretekstem do dalszego udziału wojsk białoruskich w operacjach bojowych na ziemi ukraińskiej” – czytamy w raporcie.

GRU skłania się ku scenariuszowi z zabójstwem Łukaszenki i mianowaniem Zasa, podają analitycy, powołując się na swoje źródła.

„Argumentem agencji jest to, że obecny białoruski przywódca zrozumie, kto tak naprawdę stoi za próbą oszustwa. Potem, dalej forsując antyukraińską i antyzachodnią retorykę, będzie dalej manewrował, unikając bezpośredniego udziału swojego kraju w działaniach wojennych na terytorium Ukrainy” – pisze think tank. „Prawdopodobnie Rosja dąży do połączenia obu armii pod jednym własnym dowództwem” – dodaje.

„Biorąc pod uwagę, że rosyjskie wojska są już rozmieszczone na Białorusi i wysyłane są tam grupy sabotażowe, istnieje duże ryzyko, że Łukaszenka straci urząd i zostanie zastąpiony przez rosyjskiego marionetkowego przywódcę w najbliższym czasie” – podkreśla raport. „Rosja najprawdopodobniej przeprowadzi na Białorusi akty zbrojnej prowokacji, aby zmusić Łukaszenkę do przystąpienia do wojny. Ale strach przed utratą władzy pozostanie dla niego kluczową przeszkodą w zrobieniu tego kroku”.