Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 252

Rosja wysunęła to oskarżenie w marciu, tuż po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę.

W rozmowie z dziennikarzami w tym czasie rzeczniczka Kremla Maria Zacharowa powiedziała: - Możemy stwierdzić, że w ukraińskich laboratoriach blisko naszych granic opracowywano komponenty broni biologicznej.

Rzeczniczka dodała, że nakazano "pilne zniszczenie tych materiałów, aby nie ujawniać materiałów i programów, które tam powstawały". Stany Zjednoczone odrzuciły to twierdzenie jako „absurdalną propagandę” i oskarżyły Rosję o szukanie wstecznych pretekstów do wojny.

Unia Europejska również wówczas stwierdziła, że wątpi w wiarygodność rosyjskich roszczeń.

Podczas debaty w Radzie Bezpieczeństwa ambasador Rosji w ONZ Wasilij Nebenzia oskarżył USA o prowadzenie prac na Ukrainie ze śmiertelnymi patogenami – w tym cholerą, dżumą, wąglikiem i grypą – których nie można usprawiedliwiać pod płaszczykiem zdrowia publicznego. Powiedział, że dokumenty i dowody odzyskane przez rosyjskie władze sugerują zastosowanie wojskowe.

Nebenzia powiedział Radzie Bezpieczeństwa, że ​​rosyjskie wojsko w czasie pobytu na Ukrainie odzyskało drony zdolne do rozpylania niebezpiecznych środków, a także dokumenty, które, jak powiedział, dotyczyły badań nad możliwością rozprzestrzeniania się patogenów przez nietoperze i ptaki migrujące.

Rosja domagała się, by RB ONZ przyjęła rezolucję dotyczącą przeprowadzenia śledztwa w związku z jej oskarżeniami. W zeszłym tygodniu członkowie RB ONZ otrzymali  310-stronicowy dokument, w którym Rosja próbowała dowieść, że w laboratoriach biologicznych na Ukrainie ma miejsce wojskowa aktywność biologicznaprzy wsparciu Departamentu Obrony USA.

W głosowaniu Moskwa uzyskała poparcie tylko Chin. USA, Wielka Brytania i Francja głosowały na „nie”, a 10 innych krajów należących do Rady wstrzymało się od głosu. Uchwała nie została przyjęta, ponieważ nie uzyskała minimum dziewięciu głosów „tak” wymaganych do przyjęcia.