Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 243

Jak pisze w propagandowym materiale RIA, według "wiarygodnych źródeł w różnych krajach, w tym na Ukrainie, reżim kijowski przygotowuje na swoim terytorium prowokację związaną z detonacją 'brudnej bomby'” – broni nuklearnej o niskiej wydajności.

Agencja ocenia, że pozwoli to na oskarżenie Kremla o używanie broni masowego rażenia na ukraińskim teatrze działań i rozpoczęcie potężnej antyrosyjskiej kampanii na świecie.

Czytaj więcej

Szojgu o brudnej bombie. Zełenski: Świat powinien zareagować jak najostrzej

RIA pisze, że wykonanie "prowokacji" powierzono kierownictwu Wschodniego Zakładu Górniczo-Przetwórczego zlokalizowanego w mieście Żowti Wody w obwodzie dniepropietrowskim oraz Kijowskiemu Instytutowi Badań Jądrowych. Prace mają być "na końcowym etapie".

Generał broni Igor Kiriłłow, szef Oddziałów Ochrony Radiacyjnej, Chemicznej i Biologicznej Sił Zbrojnych FR, powiedział dziś, że Ministerstwo Obrony, w związku z możliwą prowokacją, przygotowało siły i środki do wykonywania zadań w warunkach radioaktywności. zanieczyszczenie.

Jak mówił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, jeśli Rosja "dzwoni i mówi, że Ukraina rzekomo coś przygotowuje, to oznacza jedno: Rosja już to wszystko przygotowała". - Uważam, że teraz świat powinien zareagować tak ostro, jak to tylko możliwe - dodał prezydent Ukrainy.