Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski informuje o kolejnych miejscowościach wyzwolonych w obwodzie chers...
"Nacierając na południe, ukraińskie wojska przesunęły linię frontu o dodatkowe 20 km, zdobywając tereny na wschodnim brzegu rzeki Inhulec i zachodnim brzegu Dniepru, ale nie zagrażając głównym pozycjom obronnym Rosjan.
Jak czytamy wobec ofensywy Ukrainy rosyjskie siły zazwyczaj "zrywały kontakt" z nacierającą ukraińską armią i wycofywały się.
Czytaj więcej
Ukraińska kontrofensywa w obwodzie charkowskim nie osiągnęła jeszcze punktu kulminacyjnego po miesiącu od rozpoczęcia udanej operacji i obecnie roz...
"Rosyjscy dowódcy prawdopodobnie zauważają rosnące zagrożenie dla sektora w rejonie Nowej Kachowki (...). Uszkodzona przeprawa rzeczna nad Dnieprem w tym rejonie pozostaje jedną z nielicznych dróg umożliwiających zaopatrywanie wojsk" rosyjskich na zachodnim brzegu Dniepru - czytamy w raporcie.
"Rosja mierzy się z dylematem - wycofać siły zbrojne za Dniepr, by zwiększyć szansę utrzymania pozostałej części obwodu chersońskiego; choć politycznym imperatywem będzie pozostać i bronić się" - ocenia brytyjski resort obrony.
Większość rosyjskich sił powietrzno-desantowych na południu Ukrainy miało zostać - według brytyjskiego Ministerstwa Obrony - skierowanych do obrony Chersonia. W związku z tym, jak czytamy, Rosja ma obecnie niewiele dodatkowych, wysokiej jakości, możliwych do szybkiego rozmieszczenia sił, którymi mogłaby ustabilizować front, w związku z czym prawdopodobnie skieruje w ten rejon frontu rezerwistów.