Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 219

ISW komentuje doniesienia strony ukraińskiej z 29 września zgodnie z którymi Białoruś przygotowuje się na przyjęcie nowo zmobilizowanych żołnierzy rosyjskiej armii.

Ukraiński wywiad wojskowy podał w czwartek, że Białoruś ma przyjąć ok. 20 tysięcy zmobilizowanych w ramach częściowej mobilizacji Rosjan.

Czytaj więcej

Uszkodzenie Nord Stream "zmienia naturę konfliktu na Ukrainie"

"Zastępca szefa Głównego Departamentu Operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, Ołeksij Hromow, stwierdził, że są podejmowane działania mające powiększyć lotnisko w Łunińcu (50 km od granicy Białorusi z Ukrainą)" - czytamy w analizie.

ISW podaje też, że niezależna białoruska organizacja Hajan donosi, iż rosyjskie myśliwce Su-30 pojawiły się na lotnisku w Baranowiczach.

Putin chce wykorzystać białoruskie terytorium do rozwoju rosyjskiego potencjału militarnego

Fragment analizy ISW

"Te dane wskazują, że Rosja chce wykorzystać obiekty wojskowe Białorusi i infrastrukturę do przeszkolenia nowo zmobilizowanych Rosjan, ale jest niezwykle mało prawdopodobne, że są to wskaźniki rychłego włączenia się Białorusi (w wojnę) na Ukrainie po stronie Rosji" - czytamy w analizie.

ISW zauważa, że Hromow mówił, iż "nie ma sygnałów o formowaniu przez Rosjan grupy uderzeniowej w rejonie północnej granicy Ukrainy" co oznacza, że "Rosjanie raczej nie wykorzystają Białorusi jako zaplecza do ataków lądowych na Ukrainę".

Według ISW Władimir Putin chce "wykorzystać białoruskie terytorium do rozwoju rosyjskiego potencjału militarnego".

Think tank pisze też, że Aleksandr Łukaszenko "nie może sobie pozwolić" na to, by ponieść "wewnętrzne konsekwencje" zaangażowania Białorusi w wojnę na Ukrainie. Ponadto Rosja ma nie mieć obecnie możliwości "sformowania w krótkim czasie grupy uderzeniowej z jednostek znajdujących się na Białorusi".