Reklama

Nikt nie wie, do czego Putin wykorzysta pseudoreferenda na okupowanych terytoriach

Ogłoszone przez Kreml „referenda” na okupowanych terenach mogą doprowadzić do konfliktu nuklearnego.
Rosyjski żołnierz z karabinem przy „punkcie głosowania” w okupowanym Mariupolu

Rosyjski żołnierz z karabinem przy „punkcie głosowania” w okupowanym Mariupolu

Foto: EPA/STRINGER

Miasta pod okupacją zamknięto, nikomu nie wolno ich opuszczać. Po ulicach krążą dwu–trzyosobowe „komisje wyborcze”, które w towarzystwie wojskowych patroli dobijają się do mieszkań, domagając się oddawania głosów.

Moskwa prawdopodobnie ogłosi, że w tym wymuszonym i dziwacznym głosowaniu za przyłączeniem do Rosji wzięło udział od 75 do 90 proc. mieszkańców okupowanej części Ukrainy. Większość „głosujących” oczywiście będzie „za”.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama