Czytaj więcej
24 lutego Rosja dokonała pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski zapewnia, że żywność z Ukrainy trafia do potrzebujących.
Putin mówił w środę, że będzie chciał rozmawiać z prezydentem Turcji o ograniczeniu eksportu zboża z Ukrainy do Europy ponieważ - jak twierdził - większość ukraińskiego zboża i produktów rolnych trafia na Stary Kontynent, a nie do najbiedniejszych krajów świata.
Teraz Erdogan, w czasie konferencji prasowej w Chorwacji stwierdził, że "fakt, iż dostawy zboża (z Ukrainy) trafiają do krajów, które nałożyły sankcje (na Moskwę) jest niepokojący dla Putina".
Czytaj więcej
Putinowi przytakują kraje, dla których stan ich gospodarek jest ważniejszy niż trwająca od ponad pół roku wojna w Europie.
- Chcemy, aby ruszyły też transporty zboża z Rosji - dodał Erdogan.
- Zboże, które jest transportowane w ramach tego układu zbożowego, niestety trafia do bogatych krajów, nie biednych - mówił też turecki prezydent, powtarzając zarzut sformułowany przez Putina.
Zełenski, zwracał uwagę w wieczornym wystąpieniu, że pierwszy transport zboża, jaki wypłynął z Ukrainy po 22 lipca, trafił do Etiopii
Ukraina już wcześniej odrzuciła zarzuty formułowane przez Putina. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, zwracał uwagę w wieczornym wystąpieniu, że pierwszy transport zboża, jaki wypłynął z Ukrainy po 22 lipca, trafił do Etiopii.
Ismini Palla, rzecznik czarnomorskiej inicjatywy zbożowej reprezentujący ONZ przekonywał w środę, że spadek cen pszenicy na światowych rynkach w sierpniu był częściowo efektem wznowienia eksportu drogą morską z Ukrainy, a zapewnienie dalszych dostaw żywności i nawozów jest kluczowe do utrzymania tego trendu.