O zdarzeniu kobieta miała powiedzieć swojemu mężowi w rozmowie, która została przechwycona przez Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy. O sprawie donosi Ukrinfom.

Reklama
Reklama

- Podcięłam sobie żyły – powiedziała kobieta, tłumacząc, że zrobiła to po to, by jej mąż został zwolniony z wojska.

Rosyjski wojskowy z kolei zapewnił żonę, że tak nie dostanie przepustki z wojska i nie wróci z wojny z Ukrainą.

Dalej w rozmowie rosyjski żołnierz stwierdził m. in., że już „nacieszył się wojną” i jest w takim stanie, że gotów jest zakończyć swoje życie przez samobójstwo.

Niezależne źródła, ani tym bardziej Rosjanie, nie potwierdzili autentyczności tej rozmowy. Jednak Ukraińcy już od dłuższego czasu twierdzą, że morale najeźdźców pogarsza się wraz z kolejnymi dostawami zachodniej broni na Ukrainę. - Nastroje w rosyjskiej armii są coraz bardziej paniczne - przekonywał już w lipcu Mychajło Podolak, doradca szefa Kancelarii Prezydenta Zełenskiego, w rozmowie z telewizją 24.Kanał.

Jeśli Ty lub ktoś, kogo znasz, potrzebuje pomocy, zadzwoń pod numer infolinii Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym pod numerem 800 70 22 22. Infolinia jest bezpłatną i całodobową usługą, która może zapewnić osobom o skłonnościach samobójczych lub ich otoczeniu wsparcie, informacje i pomoc. Infolinia 800 12 12 12 zapewnia wsparcie psychologiczne w sytuacji kryzysowej – to numer dla dzieci, młodzieży i opiekunów.