Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 176

"Ukraińcy, jesteśmy w kosmosie. Kupiliśmy satelitę. Ale to nie jest tylko jeden satelita. On daje nam dostęp do bazy zdjęć satelitarnych satelitów ICEYE. Wykupiliśmy dostęp na rok naprzód" - oświadczył Prytuła na nagraniu umieszczonym na Facebooku.  

Według Prytuły dzięki zakupowi ukraińska armia otrzyma zdjęcia satelitarne wysokiej jakości, które pomogą w planowaniu operacji wojskowych.

Kampania na zakup "ludowego bayraktara" została zainicjowana 22 czerwca. Jej celem było zebranie środków na zakup trzech bayraktarów, ok. 500 mln ukraińskich hrywien. Do wieczora 24 czerwca udało się zebrać 600 mln hrywien, ale firma Baykar, producent bayraktarów nie zgodził się na przyjęcie tych pieniędzy i zdecydował się przekazać Ukrainie trzy drony za darmo.

Akcje zbierania środków na bayraktary dla Ukrainy organizowano już na Litwie, w Norwegii i w Kanadzie, a obecnie taka zbiórka ruszyła na Łotwie.

Czytaj więcej

Sierakowski mówi, że Turcy nie wezmą pieniędzy za "polskiego" Bayraktara

W Polsce zbiórkę na bayraktara dla Ukrainy zainicjował dziennikarz i publicysta, Sławomir Sierakowski. Zbiórka zakończyła się powodzeniem, a firma Baykar, produkująca bayraktary, zobowiązała się przekazać drona, na którego pieniądze zbierali Polacy, za darmo Ukrainie, a zebrane środki przeznaczyć na pomoc humanitarną.