Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. 3 sierpnia Senat USA niemal jednogłośnie poparł akcesję Szwecji i Finlandii do NATO.
Doniesienia o przygotowywaniu przez administrację Putina podręcznych instrukcji informowania o "specjalnej operacji wojskowej" na Ukrainie pojawiły się w lipcu.
Media pisały wówczas, że podręczniki "zalecały" wskazywanie paraleli między rosyjską inwazją na Ukrainę, chrztem Rusi Kijowskiej - historycznej poprzedniczki współczesnej Ukrainy - w IX wieku, oraz bitwą nad Newą z 1240 roku - starciem armii księcia Aleksandra ze Szwedami. Zwycięstwo w tej bitwie przyniosło księciu przydomek - w historii Rosji występuje jako Aleksander Newski.
W nowych wytycznych Kreml nakazuje porównywanie wojny na Ukrainie z pierwszą wojną światową.
Główną tezą jest to, że zarówno na początku XX wieku, jak i teraz Rosja została „wciągnięta” w konfrontację militarną przez kraje zachodnie.
Podręcznik wyjaśnia, że Zachód regularnie rozpętuje wojny ze względu na swoje „kolonialne roszczenia”, a Rosja jest zawsze zmuszona do uczestniczenia w konflikcie, ponieważ występuje w obronie „braterskich narodów” i „staje w obronie uciskanych”. Na przykład w 1914 r. Imperium Rosyjskie „nie mogło porzucić” Serbii.
Ponadto podręcznik nazywa wojnę na Ukrainie „nowoczesnym kryzysem ukraińskim”, a nie „operacją specjalną”, a jako punkt wyjścia konfliktu podaje Euromajdan i operacje wojskowe w Donbasie.
Czytaj więcej
Dmitrij Miedwiediew we wpisie opublikowanym na Telegramie odniósł się do słów sekretarza generalnego NATO, który apelował o "uniemożliwienie Rosji...
Kreml „doradza” prorządowym mediom, by wskazywały, że po 2014 r. państwa zachodnie zdecydowały się „sponsorować” na Ukrainie „stworzenie, poprzez ideologię nienawiści i rusofobii, kilku pokoleń ludzi, którzy nienawidzą Rosji i są gotowi zabijać Rosjan”.
Osobny rozdział podręcznika dotyczy „ingerencji Zachodu” w sprawy wewnętrzne Rosji. Autorzy twierdzą, że Zachód „finansuje niesystemową opozycję, ruchy protestacyjne i antyrosyjskie media”.
Ale - przekonują autorzy - trzeba wskazywać, że wkrótce na świecie rozwinie się „trend antyamerykański”, a Stany Zjednoczone „nie będą w stanie znaleźć poważnych partnerów handlowych, nie mówiąc już o sojusznikach wojskowych”. Podręcznik nie wyjaśnia jednak, dlaczego tak się stanie.
Według źródeł zbliżonych do Kremla, takie „historyczne” podręczniki są opracowywane w Kremlowskim Instytucie Ekspertów ds. Badań Społecznych. Ma je nadzorować Oleg Matwiejczew, poseł putinowksiej Jednej Rosji, znany z obraźliwych wypowiedzi.
W 2020 roku Matwiejczew stwierdził, że "dusił i nadal będzie dusił opozycyjne szumowiny". Jako ówczesny wykładowca Moskiewskiej Szkoły Ekonomicznej otrzymał naganę i zrezygnował ze stanowiska.
Posłem w Dumie Państwowej został w 2021.