O uznanie Rosji za państwo-sponsora terroryzmu przez USA apelują władze Ukrainy.
Apele te przybrały na sile po ostrzale ośrodka w Ołeniwce, w którym przetrzymywani byli rosyjscy jeńcy, w tym m.in. żołnierze pułku Azow. W wyniku ostrzału zginęło kilkadziesiąt osób a - zdaniem strony ukraińskiej - ostrzału tego dokonali sami Rosjanie, aby ukryć tortury i egzekucje, jakim poddawani byli więźniowie.
Rosjanie oskarżają o ostrzał ośrodka stronę ukraińską.
Czytaj więcej
Amerykański think tank Institute for the Study of War informuje, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, że nie ma dowodów na to, że siły...
Przed kilkoma dniami Senat USA przyjął rezolucję do sekretarza stanu, Antony'ego Blinkena, o uznanie Rosji za państwo sponsorujące terroryzm. Ustawa w tej sprawie może wkrótce trafić do Kongresu.
- Amerykańscy legislatorzy, zaczęli już pracować nad tak potężną bronią, jaką jest, w ich opinii, określanie Moskwy, jak mówią, sponsorem terroryzmu. Taki wniosek ich własnych parlamentarzystów, w sprzeczności z prawem międzynarodowym, może być postrzegany przez senatorów i kongresmenów jako jakaś straszna kara, zdolna zmusić Rosję do życia w zgodzie ze światem reguł stworzonych przez USA - komentowała Zacharowa.
Jakakolwiek akcja wywołuje reakcję, a logicznym wynikiem takiego nieodpowiedzialnego kroku, byłoby zerwanie relacji dyplomatycznych
- W tym samym czasie zapomina się, że jakakolwiek akcja wywołuje reakcję, a logicznym wynikiem takiego nieodpowiedzialnego kroku, byłoby zerwanie relacji dyplomatycznych, po którym Waszyngton ryzykuje przekroczenie linii, zza której nie ma już powrotu, ze wszystkimi tego konsekwencjami - dodała rzeczniczka MSZ Rosji.