Reklama

Zabijają, kaleczą, wywożą do Rosji. Śmierć dzieci nie daje zapomnieć o wojnie

– Siłą wywieziono ponad 2160 sierot do Rosji. Organizacje międzynarodowe nie chcą nam pomóc – mówi „Rzeczpospolitej” Iryna Wereszczuk, wicepremier Ukrainy.
Cały świat obiegły zdjęcia z Winnicy, zbombardowanej 14 lipca przez rosyjskie rakiety manewrujące

Cały świat obiegły zdjęcia z Winnicy, zbombardowanej 14 lipca przez rosyjskie rakiety manewrujące

Foto: afp

Niezwykle trudno jest patrzeć na zdjęcie mężczyzny trzymającego za rękę zabitego syna, przykrytego czerwoną płachtą. Chłopiec miał 13 lat, wraz z ojcem i 15-letnią siostrą stał w środę na przystanku autobusowym w Charkowie. Dziewczynka w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Ojciec przez dwie godziny modlił się, trzymając za rękę syna. Obecna na miejscu policjantka również nie mogła powstrzymać łez, kucnęła przy nim.

Fala uderzeniowa była tak silna, że zniszczyła znajdujące się tuż obok budynki. Rosyjska rakieta wystrzelona prawdopodobnie z wyrzutni „Uragan” odebrała jeszcze w tym miejscu życie starszemu małżeństwu.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama