Członek cywilno-wojskowej administracji w okupowanym Zaporożu na południu Ukrainy powiedział w czwartek, że głosowanie zostanie przeprowadzone wczesną jesienią. 

- Szacowany termin to pierwsza połowa września - powiedział Władimir Rogow.

- Ostatecznie ogłosimy, kiedy to będzie, gdy poznamy poziom gotowości i zaangażowania ludzi - zapowiedział.

Siły wspierane przez Rosję zajęły większość regionu Zaporoża wzdłuż południowego wybrzeża Ukrainy, ale ukraińskie wojsko nadal kontroluje północną część regionu, w tym miasto Zaporoże, największy ośrodek miejski i dom dla ponad połowy przedwojennej populacji regionu.

Czytaj więcej

Rosja: Ukraina musi uznać rzeczywistość terytorialną dla zawarcia pokoju

Rogov mówił wcześniej, że region będzie naciskał na przeprowadzenie referendum, nawet jeśli Rosji nie uda się przejąć kontroli nad całym obszarem administracyjnym.

Obwód zaporoski nie leży w rejonie Donbasu na wschodzie Ukrainy, gdzie Rosja twierdzi, że walczy o wsparcie samozwańczych "republik ludowych" Doniecka i Ługańska - separatystycznych regionów uznawanych tylko przez Rosję, Syrię i Koreę Północną.

Rosyjscy wysłannicy w okupowanym obwodzie chersońskim również planują referendum w sprawie przyłączenia się do Rosji jeszcze w tym roku.