"Odnosząc się do dymu w rejonie mostu krymskiego, o którym pisały media i kanały w serwisie Telegram: agencje odpowiedzialne za bezpieczeństwo przeprowadzały ćwiczenia w rejonie tego strategicznego obiektu" - napisał Aksionow na swoim kanale w serwisie Telegram.
Aksionow dodał, że w tym samym czasie, gdy trwały ćwiczenia w rejonie mostu, na samym moście doszło do wypadku.
"Nie ma zagrożenia ani dla mostu, ani dla mieszkańców lub dla Krymu. Sytuacja jest kontrolowana na miejscu przez stróżów prawa" - podkreślił Aksionow.
Czytaj więcej
Separatyści z tzw. Donieckiej Republiki Ludowej, samozwańczej, separatystycznej republiki istniejącej na terytorium ukraińskiego Donbasu, zaczną wy...
Jak podają lokalne media w wyniku wypadku, do którego doszło na moście ok. 13:40 czasu moskiewskiego, ruch w stronę Noworosyjska, jest tymczasowo wstrzymany.
Most krymski liczy ok. 4,5 km. Kosztował ok. 3,6 mld dolarów. Łączy on okupowany przez Rosjan od 2014 Krym z Półwyspem Tamańskim, nad Cieśniną Kerczeńską.
Tyle kosztował most łączący okupowany Krym z Rosją
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Po inwazji Rosji na Ukrainę pojawiły się spekulacje, że Ukraińcy mogą dokonać ataku na most, który do 24 lutego był jedynym lądowym połączeniem okupowanego Krymu z terytorium Rosji.