Reklama

Rzecznik Kremla: Ukraina może skończyć wojnę, jeśli jej żołnierze złożą broń

- Kreml nie wyznacza sobie żadnych ostatecznych terminów zakończenia specjalnej operacji na Ukrainie (tak rosyjskie władze określają wojnę na Ukrainie - red.) - mówił rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, na konferencji prasowej.
Dmitrij Pieskow

Dmitrij Pieskow

Foto: PAP/EPA

arb

Pieskow przekonywał, że działania zbrojne Rosji na Ukrainie "przebiegają zgodnie z planem", a Moskwa "osiąga swoje cele".

Czytaj więcej

Resort obrony Rosji twierdzi, że Rosjanie nie trafili w centrum handlowe

Rzecznik Kremla stwierdził też, że Kijów może doprowadzić do zakończenia walk "w krótkim czasie", jeśli władze Ukrainy "nakażą ukraińskiej armii złożenie broni".

Pieskow był pytany o apele ukraińskiego prezydenta, Wołodymyra Zełenskiego, do Zachodu, o przyspieszenie dostaw broni, tak aby wojna na Ukrainie zakończyła się przed nadejściem zimy.

Konieczne jest wypełnienie warunków stawianych przez Federację Rosyjską

Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla

Reklama
Reklama

- Strona ukraińska może skończyć wszystko przed zakończeniem dzisiejszego dnia - odparł.

- Potrzebny jest rozkaz dla nacjonalistycznych jednostek, rozkaz dla ukraińskiej armii, aby złożyła broń. I konieczne jest wypełnienie warunków stawianych przez Federację Rosyjską - dodał. Według Pieskowa w takiej sytuacji "wszystko może skończyć się do końca dnia".

Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę 24 lutego informując, że jej celem jest demilitaryzacja i denazyfikacja Ukrainy. Obecnie Rosjanie okupują ok. 20 proc. terytorium Ukrainy.

Konflikty zbrojne
Po Strefie Gazy - Liban. Czy Izrael użył amunicji z białym fosforem?
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Konflikty zbrojne
Wiadomo, kto zastąpi ajatollaha Alego Chameneiego. Z Moskwy nadeszła depesza gratulacyjna
Konflikty zbrojne
Turcja: Pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu wszedł w naszą przestrzeń powietrzną
Konflikty zbrojne
Jacek Siewiera dla „Rzeczpospolitej”: Iran dysponuje ekstremalnie niebezpiecznym materiałem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama