- Dla nas granica z Rosją jest czymś gorszym, niż był Mur Berliński dla Niemców. Według różnych szacunków, 60-68 proc. mieszkańców Berlina Wschodniego i Niemieckiej Republiki Demokratycznej miało krewnych w Berlinie Zachodnim i Republice Federalnej Niemiec. Na Ukrainie, w zależności od regionu, 73-85 proc. mieszkańców ma krewnych w Rosji - mówił Rogow w rozmowie z rosyjską agencją informacyjną.

Czytaj więcej

Litwa: UE nałożyła sankcje, a Rosja grozi tylko nam

- I dlatego granica nie powinna istnieć - dodał.

Rogow mówił też, że Niemcy nie zorganizowali referendum ws. Muru Berlińskiego, tylko wzięli sprawy we własne ręce i go zburzyli, by żyć w jednym państwie.

Na Ukrainie, w zależności od regionu, 73-85 proc. mieszkańców ma krewnych w Rosji

Władimir Rogow, przedstawiciel kolaboracyjnych władz obwodu zaporoskiego

- Nasze zjednoczenie z Rosją jest nieuniknione, nie powinno być między nami granic - dodał.

Rogow jest członkiem samozwańczej, kolaboracyjnej administracji wojskowo-cywilnej okupowanej części obwodu zaporoskiego (Rosja nie kontroluje m.in. stolicy obwodu, Zaporoża).