W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych ukraiński prezydent oświadczył, że sytuacja na linii frontu nie uległa istotnym zmianom. - Za pomocą taktycznych ruchów armia ukraińska wzmacnia swoją obronę w obwodzie ługańskim, gdzie teraz jest najciężej - powiedział Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Ukrainy dodał, że wojska okupacyjne wywierają poważną presję na kierunku donieckim. Zełenski mówił, że w obwodzie charkowskim trwa "brutalny i cyniczny ostrzał rosyjskiej artylerii". - Okupantom nic to nie da, ale armia rosyjska jest głucha na wszelką racjonalność. Po prostu niszczy, po prostu zabija – w ten sposób pokazuje swojemu dowództwu, że nie stoi w miejscu - zaznaczył.

Czytaj więcej

Prezydent Duda o pomocy wojskowej Polski dla Ukrainy: Wysłaliśmy prawie że bez zastanowienia

Wołodymyr Zełenski oświadczył, że na południu wojska ukraińskie bronią obwodów mikołajowskiego i zaporoskiego oraz "stopniowo wyzwalają" chersoński.

- I tak aktywnie, jak walczymy o pozytywną decyzję Unii Europejskiej w sprawie nadania Ukrainie statusu państwa-kandydata do UE, tak każdego dnia walczymy o dostawy nowoczesnej broni dla naszego kraju - powiedział Zełenski.

Prezydent Ukrainy dodał, że "nie ma dnia" bez aktywności władz ukraińskich w tej kwestii. - Życie tysięcy ludzi zależy bezpośrednio od szybkości naszych partnerów – od tego, jak szybko realizują oni swoje decyzje o pomocy Ukrainie - podkreślił.