Na antenie ukraińskiej telewizji Motuzianyk mówił, że Rosjanie nie porzucili prób natarcia w rejonie Dońca Siewierskiego, który - przed kilkoma tygodniami bezskutecznie i przy bardzo dużych stratach - próbowali przekroczyć. Obecnie jednak poziom wody w Dońcu Siewierskim obniżył się i przekroczenie rzeki jest znacznie łatwiejsze.

- Celem strategicznym Rosji jest całkowite zniszczenie Ukrainy... Nie pozwolą nam żyć w pokoju - mówił rzecznik resortu obrony.

- Federacja Rosyjska chce całkowicie zniszczyć ukraińskie państwo i zainstalować tu rząd, który będzie mogła kontrolować - stwierdził Motuzianyk.

Czytaj więcej

Zastępca mera Mariupola: Rosja dostarcza do miasta 1/10 potrzebnej żywności

Mówiąc o sytuacji na frontach rzecznik resortu obrony wskazał, że sytuacja jest spokojniejsza na południowej Ukrainie, gdzie Rosja próbuje narzucić swój ład w okupowanej części obwodu zaporoskiego i w okupowanym obwodzie chersońskim.

Natalia Gumeniuk, rzeczniczka ukraińskich sił na południowej Ukrainie powiedziała, że Rosja dysponuje na okrętach na Morzu Czarnym 40 pociskami manewrującymi wymierzonymi w Ukrainę. Gumeniuk nie wyjaśniła skąd strona ukraińska ma informacje na ten temat.

Federacja Rosyjska chce całkowicie zniszczyć ukraińskie państwo

Ołeksandr Motuzianyk, rzecznik resortu obrony Ukrainy

- Musimy być przygotowani na intensywniejsze ataki rakietowe - podkreśliła.