"Trwają prace, aby ustalić tożsamość jeńców z Sił Zbrojnych Ukrainy i nacjonalistów wśród nich, w tym tych z zakładów Azowstal. Przesłuchania takich osób trwają, między nimi jest 200 oficerów" - czytamy w komunikacie.

Komitet informuje, że jak dotąd ponad 1 100 śledztwo zostało wszczętych i jest prowadzonych w związku ze "zbrodniami popełnionym przez ukraińskie jednostki przeciwko cywilom i personelowi rosyjskiej armii na terytorium Ługańskiej Republiki Ludowej, Donieckiej Republiki Ludowej (samozwańcze, separatystyczne republiki istniejące na terytorium ukraińskiego Donbasu - red.) i Ukrainy".

Czytaj więcej

Siewierodonieck: Ukraińcy wciągają Rosjan w walki uliczne. Chodzi o artylerię

"Liczba ofiar stale rośnie: obecnie ponad 75 tys. ofiar zostało zidentyfikowanych i przesłuchanych, w tym 13 tys. nieletnich" - podaje Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej. 

20 maja ministerstwo obrony Rosji poinformowało o zakończeniu kapitulacji obrońców zakładów Azowstal w Mariupolu, którzy poddali się rosyjskiej armii i milicjom separatystów.

1 908

Tylu ukraińskich żołnierzy miało skapitulować w zakładach Azowstal

Według Siergieja Szojgu, ministra obrony Rosji, poddało się 1 908 żołnierzy ukraińskich, którzy bronili zakładów Azowstal.

Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow mówił wcześniej, że Kreml nie ma informacji o losie i decyzjach dotyczących żołnierzy, którzy poddali się w zakładach Azowstal i którzy zostali przewiezieni do Rosji.