Nebenzia udzielił wywiadu BBC.

Na pytanie czy po 100 dniach konfliktu zbrojnego jest zdania, iż inwazja Rosji na Ukrainę przebiega zgodnie z planem, ambasador odpowiedział, że "jego zdaniem widać postęp". - Nikt nie obiecywał wyniku w trzy dni lub tydzień - dodał.

- Obecnie niektórzy eksperci przekonują, że rosyjska operacja wojskowa utknęła i przebiega znacznie wolniej niż planowano. Ale jest postęp, on trwa, to jasne - przekonywał dyplomata.

Nebenzia był też pytany czy Rosja początkowo chciała zająć Kijów i zainstalować tam prorosyjski reżim - co zakończyło się całkowitym niepowodzeniem.

Czytaj więcej

Wywiad wskazuje na ogromną przewagę sprzętową Rosjan. Coraz więcej dezercji wśród Ukraińców

- Nic nie wiem o takich planach - odparł ambasador Rosji przy ONZ dodając, że żaden przedstawiciel władz Rosji nigdy nie mówił głośno, iż Moskwa chce przejąć Kijów i zainstalować tam marionetkowy rząd.

Na pytanie o wysokie rosyjskie straty ambasador Rosji przy ONZ odparł, że strat takich "nie ujawniono oficjalnie", a "w czasie każdego konfliktu strony znacznie powiększają straty przeciwnika".

Dajcie nam czas i zobaczycie, że obwody doniecki i ługański zostaną wyzwolone

Wasilij Nebenzia, stały przedstawiciel Rosji przy ONZ

Nebenzia przekonywał też, że celem Rosjan jest obecnie "wyzwolenie" Donbasu (w rzeczywistości chodzi o okupację dwóch należących do Ukrainy obwodów - donieckiego i ługańskiego przez separatystyczne, samozwańcze, prorosyjskie republiki).

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

- Dajcie nam czas i zobaczycie, że obwody doniecki i ługański zostaną wyzwolone. I, mam nadzieję, stanie się to bardzo szybko - dodał.