81-letni Brazylijczyk umieścił na Instagramie swój apel tego samego dnia, gdy Ukraina w barażu o udział w mistrzostwach świata w Katarze wygrała na wyjeździe ze Szkocją 3:1. W niedzielę Ukraina w meczu decydującym o awansie na mundial zmierzy się z Walią.

"Dziś Ukraina próbuje zapomnieć, przynajmniej na 90 minut, tragedię, która ogarnia ich kraj" - napisał Pele po czym wezwał Putina, by ten "zatrzymał inwazję".

"Nie ma absolutnie żadnego usprawiedliwienia dla kontynuowania przemocy" - dodał.

Czytaj więcej

Ukraina bliżej mundialu

"Kiedy się spotykaliśmy w przeszłości i wymienialiśmy uśmiechy, czemu towarzyszył długi uścisk dłoni, nigdy nie sądziłem, że pewnego dnia będziemy tak podzieleni, jak jesteśmy teraz" - napisał Pele.

"Moc zatrzymania konfliktu jest w twoich rękach. Tych samych, które ściskałem w Moskwie, w czasie naszego ostatniego spotkania w 2017 roku" - dodał.