Zdjęcia pozyskane od Black Sky pokazują, że fragmenty mostów na rzece Doniec Siewierski w pobliżu miejscowości Rubiżne (wieś o nazwie zbieżnej z miastem w obwodzie ługańskim - red.) i Staryj Sałtiw, kilkanaście kilometrów na południe od rosyjskiej granicy, zawaliły się.
Obie miejscowości niedawno zostały wyzwolone przez ukraińskie wojska, które prowadzą kontratak w obwodzie charkowskim.
Czytaj więcej
Ukraina była zmuszona wydać jak dotąd 245,1 mld hrywien (ok. 8,3 mld dolarów) w związku z kosztami wojny z Rosją - poinformował minister finansów U...
Z kolei zdjęcie satelitarne zrobione 8 maja, przez Europejską Agencję Kosmiczną pokazuje, że wysadzony w powietrze został również most znajdujący się w rejonie znajdującej się w obwodzie charkowskim hydroelektrowni.
Obecnie w obwodzie charkowskim, na Dońcu Siewierskim, funkcjonują jeszcze tylko dwa mniejsze mosty, w okupowanych przez Rosjan wsiach na północy obwodu. Nie jest jasne czy mosty te również nie zostały zniszczone, ponieważ ze względu na zachmurzenie obrazowanie satelitarne tego obszaru było niemożliwe.
Fragmenty mostów na rzece Doniec Siewierski w pobliżu miejscowości Rubiżne i Staryj Sałtiw zawaliły się
Zniszczenie wszystkich mostów na Dońcu Siewierskim w obwodzie charkowskim znacznie spowolniłoby ukraińskie kontrnatarcie w tym rejonie. Tymczasem na wschód od Dońca Siewierskiego biegną szlaki zaopatrzeniowe rosyjskiej armii, kluczowe dla zaopatrywania jednostek prowadzących ofensywę w rejonie Izium i w obwodzie ługańskim.
CNN podkreśla, że nie jest jasne kto i kiedy zniszczył mosty, ale - jak zaznacza - jest mało prawdopodobne, by zrobili to Ukraińcy, ponieważ szkodziłoby to planom ich kontrofensywy.