Reklama

Mer Mariupola: Miasto jak średniowieczne getto. 10 tys. osób może umrzeć

Mer Mariupola, Wadim Bojczenko alarmuje, że w mieście do końca roku może umrzeć nawet 10 tys. osób.

Publikacja: 11.05.2022 11:17

Mariupol

Mariupol

Foto: AFP

arb

Bojczenko, który przebywa poza Mariupolem przekonuje, że mieszkańcy Mariupola mogą paść ofiarą chorób i złych warunków bytowych panujących obecnie w mieście.

Słowa mera cytuje rada Mariupola na swoim profilu w serwisie Telegram.

"Okupanci zmienili Mariupol w średniowieczne getto. Więc śmiertelność będzie adekwatna. Bez leków i opieki medycznej, bez przywrócenia dostaw wody i właściwego funkcjonowania systemu kanalizacyjnego, w mieście wybuchnie epidemia. Obecnie większość mieszkańców to starsi i chorzy ludzie" - oświadczył Bojczenko.

Według mera w Mariupolu, przed wojną zamieszkiwanym przez ok. 400 tys. osób, obecnie przebywa ich 150-170 tysięcy.

Reklama
Reklama

"Niektórzy mieszkańcy Mariupola z okolicznych wiosek wróciło do miasta, ponieważ nie pozwolono im wyjechać na terytorium wolnej Ukrainy ze względu na ostry system filtracji" - dodał Bojczenko.

170 tys.

Nawet tyle osób ma przebywać obecnie w Mariupolu

"Rosjanie kontynuują ludobójstwo, które rozpoczęło się 24 lutego. Nasi mieszkańcy są w śmiertelnym zagrożeniu. Całkowita ewakuacja miasta jest potrzebna" - podkreślił mer. 

Na terenie Mariupola nadal trwają walki o zakłady Azowstal, gdzie bronią się żołnierze z Pułku Azow i 36. Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej.

Konflikty zbrojne
Wyborców Donalda Trumpa poproszono o wskazanie celu następnej interwencji militarnej. Oto wynik
Konflikty zbrojne
Donald Trump grozi Iranowi. USA wysyłają lotniskowce na Bliski Wschód
Konflikty zbrojne
Ilu żołnierzy traci Rosja, by zająć kilometr kwadratowy Ukrainy? Nowe szacunki
Konflikty zbrojne
Jak Władimir Putin walczy z Ukraińcami zimą i mrozem
Konflikty zbrojne
ISW: Rosja używa Starlinków. Rosyjskie drony mogą dolecieć do Polski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama