Prezydent Ukrainy udzielił pierwszego wywiadu mediom indyjskim. W rozmowie z kanałem Republic TV mówił o tym, kiedy Rosja może użyć broni jądrowej.

Ukraiński przywódca jest zdania, że wszyscy, którzy rządzą Rosją, chcą żyć i zachować władzę. Dlatego nie wierzy, że Moskwa użyje arsenału jądrowego. - Straciliby wszystko - stwierdził Zełenski.

Rozpatrując jednak teoretycznie taką ewentualność, prezydent jest zdania, że Rosja  użyłaby broni nuklearnej nie wtedy, gdyby czuła się zagrożony, ale przeciwnie - kiedy poczułaby się bezkarna.

Czytaj więcej

Zełenski: Nauczymy świat, by był odważny jak Ukraińcy

Zełenski powiedział, że Ukraina potrzebuje gwarancji bezpieczeństwa innych państw, w tym Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Chin, Turcji, Niemiec i Polski. Zwrócił się również do Indii, by zostały jednym z takich państw.

Prezydent Ukrainy stwierdził, że siły ukraińskie nie wycofają się i nie oddadzą Rosji żadnego z okupowanych miast, mimo że żołnierze zabijają lokalne władze, stanowiska obsadzając prorosyjskimi Ukraińcami. - Rosjanie muszą się wycofać do granic sprzed 24 lutego - mówił Zełenski.