Zełęnski komentował min. zapowiedź kolejnych sankcji, które Unia Europejska nałoży na Rosję. Kolejny ich pakiet zapowiedziała we wtorek szefowa KE Ursula von der Leyen.

Oprócz zakazu importu węgla, Unia ma również zaproponować m.in. zakaz eksportu do Rosji produktów wartości kolejnych 10 mld euro rocznie, w tym półprzewodników, komputerów, technologii LNG oraz innego sprzętu elektrycznego i transportowego.

Czytaj więcej

Bruksela potwierdza: Europa żegna węgiel rosyjski. Są nowe sankcje

- Nie chodzi już o to, jak nasi ludzie ocenią nowe sankcje i co ja o nich powiem. Chodzi o to, jak decyzje o sankcjach będą oceniane w samych społeczeństwach zachodnich - powiedział Zełenski.

Jeśli jednak - mówił prezydent - po tym rosyjskie banki będą nadal mogły normalnie funkcjonować... Jeśli po tym tranzyt towarów do Rosji będzie kontynuowany jak zwykle... Jeśli po tym kraje UE będą płacić za rosyjskie surowce energetyczne jak zwykle... Wtedy losy polityczne niektórych przywódców potoczą się nie tak jak zwykle.

- Moja rada dla wszystkich: poczujcie, że chwila jest naprawdę kluczowa – podkreślił Zełenski.