- Okupant nadal przepala swoje bogactwo narodowe w wojnie przeciwko Ukrainie. Jestem przekonany, że w ten sposób zniszczył wszystko, co osiągnęło rosyjskie społeczeństwo przed ubiegłe 25 lat, wracając tam, gdzie zaczynali w latach 90-tych. Taki dla Rosji będzie koszt wojny przeciwko Ukrainie. Będzie to bolesny upadek - mówił Zełenski.
- To nie wskrzesi naszych poległych, nie odbuduje naszych miast, nie zaleczy ran w duszy - zaznaczył prezydent Ukrainy.
- Rosyjskie wojska kontynuują podły ostrzał naszych miast i miasteczek. Uderzenia rakietowe, bomby. Na tyle, na ile możemy niszczymy rosyjskie rakiety, strącamy ich samoloty i śmigłowce - podkreślił Zełenski.
Czytaj więcej
77,2 proc. Rosjan, o 15,5 proc. więcej niż pod koniec grudnia 2021 roku, popiera działania prezydenta Rosji, Władimira Putina - wynika z badania pr...
Prezydent Ukrainy zaznaczył przy tym, że Ukraina osiąga sukcesy w ochronie kraju przed atakami z powietrza mimo niewystarczającej ilości odpowiedniego sprzętu do obrony przeciwlotniczej, o który nadal jego kraj będzie prosił Zachód.
- Przewodnicząca Ursula von der Leyen obiecała, że zrobi wszystko co może, by przyspieszyć wstąpienie naszego kraju do UE. Nie jest to proste, ale to zrobimy - mówił następnie Zełenski. Dodał, że Ukraina otrzyma kolejne 300 mln euro pomocy makroekonomicznej.
Potencjalni agresorzy muszą wiedzieć, że wojna to tylko koszt, a żaden zysk
- Tak długo jak nie będzie pokoju na Ukrainie sankcje przeciwko Rosji powinny rosnąć - mówił też Zełenski podkreślając, że rozmawiał z Ursulą von der Leyen o nowym pakiecie sankcji przeciw Rosji.
- Jeśli nie ukarzemy Rosji teraz to kolejni agresorzy na świecie rozpoczną kolejne wojny w innych regionach. Potencjalni agresorzy muszą wiedzieć, że wojna to tylko koszt, a żaden zysk - kontynuował prezydent Ukrainy, który wezwał do zamknięcia wszystkich portów dla wszystkich rosyjskich statków. Wypomniał też koncernom Nestle i Auchan, że nadal działają one na rynku rosyjskim.