- Jeśli nie możemy wejść przez otwarte drzwi, musimy współpracować z organizacjami, z którymi możemy, które pomogą nam chronić się... i potrzebujemy oddzielnych gwarancji (bezpieczeństwa) - mówił Zełenski.

Prezydent Ukrainy stwierdził też, że "jest jasne, iż Ukraina nie jest członkiem NATO". - Rozumiemy to. Przez lata słyszeliśmy o rzekomo uchylonych drzwiach, ale słyszeliśmy też, że nie powinniśmy wchodzić. I to jest prawda, musimy to przyznać. Cieszę się, że zaczynamy to rozumieć i polegać na sobie i partnerach, którzy nam pomagają - dodał.

Czytaj więcej

Sondaż: Co trzeci Ukrainiec uważa, że trzeba zerwać rozmowy z Rosją

Zełenski mówił też, że Ukraina nie chce uruchamiania artykułu 5 Traktatu NATO (mówi o kolektywnej obronie sojuszników - red.).

Jest jasne, iż Ukraina nie jest członkiem NATO

Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy

- Zawsze mówiliśmy, że nasze niebo powinno być chronione, jak niebo nad Sojuszem, ale rozumiemy, że zawsze jest "ale" i że odpowiedź Sojuszu nastąpiłaby, gdyby znajdował się dalej na wschód - podkreślił.

W skład Brytyjskiej Wspólnej Grupy Ekspedycyjnej (UKJEF) wchodzą - oprócz Wielkiej Brytanii - Dania, Szwecja, Norwegia, Islandia, Łotwa, Litwa i Estonia.