Zdarzenie zrelacjonowała ukraińska RPO, Ludmiła Dennisowa.
Szwajcarski niezależny dziennikarz Guillaume Briquet relacjonował działania wojenne z rejonu Mikołajowa, poruszał się opancerzonym samochodem z napisem "PRESS".
Auto zostało ostrzelane i zatrzymane przez rosyjskich żołnierzy. Rannego Briqueta mundurowi okradli - zabrano mu dokumenty, pieniądze, kamerę, laptop i inne cenne przedmioty.
Szwajcar zdołał dotrzeć do posterunku ukraińskiej policji, skąd został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy.
Rzeczniczka Praw Obywatelskich podkreśla, że ostrzelanie i okradzenie dziennikarza jest rażącym naruszeniem Konwencji i Deklaracji Haskiej, Konwencji Genewskiej o Ochronie Ofiar Wojny i jej Protokołów Dodatkowych oraz Konwencji o Prawach i Zwyczajach Wojennych, które gwarantują bezpieczeństwo przedstawicielom prasy.
„Wzywam międzynarodowe organizacje praw człowieka do podjęcia wszelkich możliwych środków w celu zwiększenia presji na Federację Rosyjską, aby położyła kres agresji wojskowej na Ukrainę i masowemu łamaniu praw człowieka” – przekazała Denisova.