Według oficjalnej białoruskiej agencji, Łukaszenko zaprzeczył zarzutom Kijowa, jakoby wojska rosyjskie atakowały Ukrainę z terytorium Ukrainy. Tymczasem Rada Najwyższa Ukrainy (jednoizbowy parlament) poinformowała o godz. 10:30, że wojska białoruskie wkroczyły w rejon Czernihowa. Rada przekazała, że informacja została potwierdzona przez rzecznika ukraińskich wojsk obrony terytorialnej. Obwód czernihowski leży w północnej części Ukrainy, graniczy z Białorusią i Rosją.
- Białoruś przygotowuje się do wysłanie wojsk na Ukrainę, aby wesprzeć rosyjską inwazję na ten kraj - podawał ostatnio "Washington Post", powołując się na przedstawiciela administracji USA.
Czytaj więcej
Z terytorium Białorusi odpalono w kierunku Ukrainy pociski Iskander - poinformował doradca szefa MSW Ukrainy.
Serwis "Kyiv Independent", powołując się na różne źródła, twierdził, że na Ukrainie mogą wylądować białoruskie wojska powietrzno-desantowe.
24 lutego, gdy Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę, jej wojska atakowały również z terytorium Białorusi, gdzie w związku z ćwiczeniami i "inspekcją" rosyjskiej i białoruskiej armii przebywało ok. 30 tys. rosyjskich żołnierzy.
Czytaj więcej
Centrum Charkowa zostało ostrzelane przez wojska rosyjskie. Pociski uderzyły m.in. w budynek regionalnych władz. Strona ukraińska informuje o znisz...
Rządzący na Białorusi Aleksandr Łukaszenko jeszcze w niedzielę mówił, że na Ukrainie nie przebywa ani jeden białoruski żołnierz, ponieważ Rosja ma wystarczające siły, by zrealizować swoje cele na Ukrainie.