Reklama

Zakaukazie: znów wojna

Armie azerska i armeńska znów wyruszyły do walki o Górski Karabach.
Armeńscy ochotnicy z oddziałów tzw. Republiki Górskiego Karabachu na linii frontu

Armeńscy ochotnicy z oddziałów tzw. Republiki Górskiego Karabachu na linii frontu

Foto: AFP

Po 22 latach rozejmu w sobotę w nocy wybuchły starcia wzdłuż całej linii rozdzielającej wrogie armie w górach Zakaukazia. Skala walk nie jest znana, ale obie strony twierdzą, że użyto ciężkiego sprzętu: czołgów, artylerii i katiusz.

Pomimo nacisku światowych przywódców i ONZ zacięte walki toczyły się również w niedzielę i nic nie wskazywało, by miały się zakończyć. Nie wiadomo jednak, kto atakował na froncie, a kto się bronił. Zarówno Baku, jak i Erywań twierdziły, że to ich wojska przeszły do natarcia, bo zostały zaatakowane.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama