Gigant e-commerce pod nowym szyldem. Mindfactory GmbH, działające od 1996 roku, przez lata budowało pozycję jednego z liderów niemieckiego rynku handlu elektroniką. Jak informuje portal DlaHandlu.pl, w pierwszym kwartale 2025 roku spółka została zmuszona do złożenia wniosku o upadłość w ramach procedury samozarządzania. Problemy pioniera sprzedaży internetowej, który jeszcze w 2017 roku znajdował się w pierwszej dwudziestce najbardziej dochodowych e-sklepów w Niemczech, okazały się na tyle poważne, że niezbędna była interwencja zewnętrznego inwestora.
Czytaj więcej:
70 proc. polskich firm sektora handlu internetowego, które zaimplementowały sztuczną inteligencję, mówi już o wzrostach przychodów. Ale to w kilku...
Pro
Kulisy upadłości Mindfactory
Według doniesień DlaHandlu.pl, u podłoża niewypłacalności leżały nie tylko czynniki rynkowe, ale również podejrzenia o nieprawidłowości podatkowe. Spekulacje o wielomilionowych roszczeniach fiskalnych doprowadziły do gwałtownej utraty płynności finansowej. Sytuację pogorszył fakt, że firma opierała swoją działalność na agresywnym modelu cenowym, który przy niskich marżach pozostawia niewielki margines na błędy zarządzania.
Przejęcie przez Grupę Heise
Rozwiązanie kryzysowej sytuacji nastąpiło w połowie 2025 roku. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, który przytacza DlaHandlu.pl, 31 lipca 2025 roku Mindfactory zostało przejęte przez Grupę Heise z Hanoweru. Po uzyskaniu zgody Federalnego Urzędu Antymonopolowego, spółka kontynuuje działalność pod nową nazwą – Heise mindfactory GmbH.
Nowy właściciel to podmiot medialny, co w branży budzi mieszane odczucia. Portal przypomina w tym kontekście historię koncernu Hubert Burda, który zainwestował w sklep Cyberport. „Okazało się, że firma medialna po prostu nie ma doświadczenia w branży sprzętowej” – opisuje DlaHandlu.pl, wskazując na trudności w osiągnięciu realnej synergii między czytelnikami pism technologicznych a kupującymi części.
Strategia na przyszłość
Reorganizacja pod skrzydłami Grupy Heise wiązała się z drastycznymi cięciami. Jedną z pierwszych decyzji było zamknięcie stacjonarnego sklepu detalicznego w Wilhelmshaven. Obecnie firma skupia się wyłącznie na handlu wysyłkowym i sprzedaży komponentów komputerowych. Procesowi towarzyszyło także wygaszenie dotychczasowych kont użytkowników, co sygnalizuje całkowite odcięcie się od starej struktury prawnej i informatycznej niewypłacalnej spółki. Rok 2026 ma być dla Heise mindfactory testem, czy połączenie mediów technicznych z dystrybucją sprzętu pozwoli uniknąć błędów popełnionych przez poprzedników.