Oznacza to kolejne opóźnienie rozpoczęcia pracy tej "specjalnej izby" kosowskiego wymiaru sprawiedliwości z siedzibą w Hadze. Informację potwierdziła Ekaterina Trendafilowa, wybrana w połowie grudnia 2016 roku na prezesa powstającego sądu.
Warto przypomnieć, że wspomniany regulamin sędziowie trybunału przyjęli na początku kwietnia 2017 roku. Zaplanowali wówczas także pierwsze posiedzenie procesowe izby.
Składający się z międzynarodowych sędziów trybunał będzie procedował w dawnej siedzibie Europolu. Powołano już specjalnego prokuratora Davida Schwendimana, który pokieruje ściganiem zbrodniarzy, a następnie będzie odpowiedzialny za przygotowanie wobec każdego z nich aktu oskarżenia.
Przez ostatnie 17 lat, czyli od czasu zakończenia wojny, udało się wydać prawomocne wyroki tylko w 20 sprawach dotyczących zbrodni wojennych Armii Wyzwolenia Kosowa.
W sferze zainteresowania trybunału znajdą się przestępstwa obejmujące zabójstwa, uprowadzenia, nielegalne zatrzymania, przemoc seksualną oraz handel organami.
Najprawdopodobniej przed oblicze sądu trafią niektórzy wyżsi urzędnicy Kosowa, w tym obecny prezydent Hashim Thaci.
Zgodnie z przepisami, "specjalna izba" będzie częścią systemu wymiaru sprawiedliwości Kosowa, ale równocześnie będzie miała dużą niezależność. Objawi się ona w tzw. "państwie przyjmującym" - Holandii. Jurysdykcja sądu obejmie okres od 1 stycznia 1998 roku do 31 grudnia 2000 r.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...