Reklama

Chrabota: Wypuszczamy bandziora od razu

Od niedawna przebojem wszedł do języka prawniczego termin: „abolicja indywidualna”. Ma to być inny rodzaj dawnego prawa łaski, przewidywanego w polskich konstytucjach od Konstytucji 3 maja.
Chrabota: Wypuszczamy bandziora od razu

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Prawo łaski – jak pamiętamy – dotyczyło prawomocnie skazanych. „Abolicja indywidualna”, którą opisuje wczorajszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, ma być prawem szerszym, zezwalającym głowie państwa na uwolnienie sprawcy (lub nie sprawcy) w każdej fazie postępowania. Nie musi być więc sądu, można osądzonego w pierwszej instancji zwolnić z odpowiedzialności karnej w trakcie postępowania przed drugą instancją. Można przed wyrokiem wydanym przez pierwszą. Logika formalna podpowiada, że zawsze, czyli konsekwentnie w każdej fazie postępowania. Ale właściwie od kiedy? Kiedy się zaczyna postępowanie, do którego prezydent może zastosować „abolicję indywidualną”?

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama