Reklama

Szułdrzyński: Wirus na smyczy polityki

Jeśli sztabowcy PiS myśleli, że nadzwyczajne posiedzenie Sejmu w sprawie koronawirusa będzie okazją do zaprezentowania pozytywnego wizerunku rządu, popełnili błąd.
Szułdrzyński: Wirus na smyczy polityki

Foto: Fotorzepa/Jakub Czermiński

Polityczny spór o koronawirusa był smutnym i absurdalnym spektaklem, w którym nie brakowało hipokryzji po żadnej ze stron. Gdy opozycja w zeszłym tygodniu domagała się od rządu informacji na temat przygotowania państwa do walki z epidemią, rządzący oskarżali ją o sianie paniki. Później jednak PiS zwietrzył w specjalnym posiedzeniu Sejmu szansę na to, by ugrać kilka politycznych punktów. Przesadą w drugą stronę, trącącą teorią spiskową, było sugerowanie przez Małgorzatę Kidawę-Błońską, że rząd ukrywa przypadki tej choroby w Polsce.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama