Reklama

Zuzanna Dąbrowska: Dzięki Mateuszowi Morawieckiemu Donald Tusk ma plan na zwycięstwo wyborcze

Pojawienie się w Sejmie nowego klubu Mateusza Morawieckiego kusi do przeliczania potencjalnego poparcia na mandaty i przewidywanie nowego układu. Na razie lekcję odrobił Donald Tusk i dlatego może się szeroko uśmiechać, oglądając serial w PiS-ie.
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP

Rozłam w PiS pozwala dostrzec strategię premiera: jedna lista zbierająca wszystkich sojuszników (którzy się zasłużą), do tego osobno Nowa Lewica – i wspólny rząd po wyborach. To metoda liczenia głosów ma załatwić to, czego nie udało się dowieźć koalicji. Różnica między pierwszym i drugim ugrupowaniem stanowi w systemie d’Hondta czynnik decydujący o możliwości utworzenia rządu. Sondażowy spadek PiS do kilkunastu procent poparcia po odejściu ludzi Morawieckiego to czynnik, który może pracować dla Koalicji Obywatelskiej lepiej niż najwytrawniejsi spin doktorzy.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama