Reklama

Jerzy Surdykowski: Nie cieszmy się z rozpadu PiS-u

Można kochać PiS aż tak bardzo, że chciałoby się widzieć – jak minister Radosław Sikorski – co najmniej dwa ugrupowania zażarcie walczące w wyborach i wzajemnie opluwające się w Sejmie. Przystępuję więc do tego koncertu wyznań miłosnych, bo życzę PiS-owi tego samego, co były minister obrony narodowej z ramienia PiS.
Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki

Foto: PAP

Partia polityczna to nie tylko instytucja, ale przede wszystkim jej elektorat. Kiedy PiS powstał i doszedł do władzy, był partią umiarkowanej prawicy: konserwatywną obyczajowo, ale otwartą na postęp gospodarczy i współpracę europejską.

Jarosław Kaczyński fatalną decyzją zdradził wierny sobie centrowy elektorta

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama