Donald Trump w czasie spotkania z Markiem Rutte pochwalił Karola Nawrockiego, nazwał go „fighterem” i autorem sensacyjnego zwycięstwa wyborczego. Polskiemu prezydentowi z pewnością było miło. Skoro jednak Trump tak bardzo ceni Polskę jako sojusznika i Karola Nawrockiego jako przywódcę naszego państwa, to czy zamiast odbierać Zełenskiemu Order Orła Białego Kancelaria Prezydenta nie powinna zadbać o to, by prezydent USA stwierdził, iż nadając doborowej jednostce nazwę wyróżniającą na cześć organizacji, która dokonała ludobójstwa na polskich Kresach Wschodnich, popełnił błąd? Trump ma za sobą długą historię publicznego wyrażania odmiennych od Zełenskiego poglądów na różne sprawy. W tej akurat kwestii jego słowa bardzo pomogłyby Polsce w walce o historyczną prawdę. Ale takie słowa nie padają.