Reklama

Bogusław Chrabota: Czy będą wcześniejsze wybory parlamentarne?

W oczekiwaniu na werdykt PKW w sprawie rozliczeń finansowych partii politycznych lotem bumeranga przetoczyła się przez Warszawę plotka o przyspieszonych wyborach. Miałyby być na rękę Platformie Obywatelskiej i Donaldowi Tuskowi, którzy w przypadku sukcesu ich kandydata w wyborach prezydenckich mogliby przy ich okazji, i na fali sukcesu, próbować pozbyć się niewygodnych koalicjantów.
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP/Marcin Obara

Nie było w tej sprawie żadnego komunikatu; zaledwie Donald Tusk w zeszłym tygodniu wspomniał, że przy aktualnym podziale mandatów w Sejmie przeprowadzenie pewnych reform (np. w sprawie aborcji) jest niemożliwe. Trzeba więc pożegnać się z ich perspektywą. Albo obecnym podziałem mandatów – dodali co bystrzejsi z ekspertów.

Czy to zapowiedź wyborów parlamentarnych w 2025 roku? Jeszcze nie. Ale na miejscu koalicjantów nie ignorowałbym takiego scenariusza. Bo nabranie przez PO ich kosztem politycznej masy rozwiązuje liderom Platformy problem braku sprawczości. A tejże właśnie oczekuje elektorat.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama