Pisząc o niepokoju w PiS związanym z działaniem organizacji pro life, powołałem się na relację jednego z polityków partii rządzącej, z której wynika, że politycy PiS pragnęliby, aby przewodniczący episkopatu abp Stanisław Gądecki przekonał obrońców życia do odłożenia w czasie starań o zaostrzenie przepisów antyaborcyjnych.
Na publikację zareagował oświadczeniem rzecznik episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik, pisząc, że „nie ma żadnej presji ze strony obecnie rządzących, która miałaby na celu zmianę stanowiska przewodniczącego KEP abp. Stanisława Gądeckiego w sprawie ochrony każdego życia ludzkiego. Ze swej strony, przewodniczący episkopatu zawsze stara się przypominać nauczanie Kościoła katolickiego o potrzebie ochrony życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci".