Reklama

Michał Szułdrzyński: Polityczne zabawy kajdankami

Bardzo chciałbym uwierzyć w to, że czwartkowe zatrzymanie Jacka K. nie miało nic wspólnego z polityką.
Michał Szułdrzyński: Polityczne zabawy kajdankami

Foto: stock.adobe.com

Niestety, posłowie i ministrowie prawicy zrobili wszystko, by trudno było uznać to za zbieg okoliczności.

Po pierwsze, do zatrzymania doszło nazajutrz po publikacji najgorszego dla partii rządzącej sondażu od wielu miesięcy. I choć oficjalnie politycy PiS udawali, że badanie jest niewiarygodne, wszyscy zdają sobie sprawę, że ostatnie tygodnie były dla ich ugrupowania wizerunkową katastrofą. Po drugie, o wszystkim poinformowali na konferencji prasowej właśnie posłowie PiS. Po trzecie, zatrzymanie byłego wiceministra z rządu PO–PSL stało się pretekstem do odgrzania tematu komisji śledczej do spraw nieprawidłowości w ściąganiu VAT, do których miało dojść w ostatnich latach. I wreszcie po czwarte, zarówno CBA, które zatrzymało Jacka K., jak i prokuratura, na której polecenie działało Biuro, znajdują się pod kontrolą polityków obozu rządzącego.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama