Z wszystkich luksusowych zakątków, z grodzonych osiedli Wilanowa i Kabat, z bogatych przedmieść, z willi Anina, Radości i Konstancina ruszył bunt. Bunt elit. Prawdziwych i samozwańczych. Dawniej, by o tobie było głośno, trzeba było coś w życiu osiągnąć, a teraz selfie z bananem staje się przepustką do lepszego świata.
Oglądając te dziesiątki zdjęć zastanawiałem się, czy ich bohaterowie broniąc prac schowanych przez nazbyt pruderyjnego szefa muzeum, dobrze przyjrzeli się obiektom. Trzy minuty w sieci pozwalają znaleźć filmiki, na których Natalia LL bawi się dwoma bananami w sposób, który nie pozostawia najmniejszych wątpliwości na czym polega ta zabawa. Robiąc idiotyczne zdjęcia z bananem gwiazdki wydają się raczej pisać raport ze stanu ducha we własnym obozie, niż cokolwiek mówią o dzisiejszej Polsce.