Reklama

Chrabota o kandydaturze Tuska na szefa Rady Europejskiej

Skala emocjonalnego przywiązania niektórych dziennikarzy wspierających Platformą Obywatelską do „drogiego przywódcy” jest tak niebywała, że zaczyna nieco przypominać standardy znane z Korei Północnej.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Archiwum

Dziś popis takiego myślenia dali w Radiu Tok FM goście programu Janiny Paradowskiej z samą Panią Redaktor na czele. Oto perspektywa uzyskania przez Polskę w osobie Donalda Tuska historycznego sukcesu związanego ze stanowiskiem szefa Rady Europejskiej rozbraja ich myślenie do granic absurdu. Przestaje liczyć się interes Polski, która wskutek takiej nominacji miałaby wpływ na ważne decyzje unijne. Przestaje liczyć się kariera samego premiera, który wchodząc na brukselskie salony władzy przeszedłby do zupełnie innej ligi politycznej. Przestaje liczyć się w końcu wymuszona w ten sposób rekonstrukcja gabinetu, debata o następstwie w Platformie i per saldo przebudzenie lekko zaskorupiałej partii władzy.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama